 Pewnego razu na spocie, gdy już doszedłem do wniosku że ochraniacze na kolana to rzecz bardzo przydatna, spotkałem się z ziemią używając do kontaktu kości miednicy. Ból swoją droga może nie przypominał mi stłuczenia kości ogonowej, lecz bolało i to grubo.
Zauważyłem u siebie pewną prawidłowość, którą idealnie opisuje
przysłowie „mądry Polak po szkodzie” . Wniosek dzida do Decathlonu
obejrzeć jakieś Pancer Gacie .
Niestety to co zobaczyłem nie napawało optymizmem, fakt były gacie lecz
materiał z którego były wykonane zapewniał w lato strumienie potu w
okolicach intymnych. Poza tym nie doszukałem się żadnego zbrojenia które
zapewniło by ochronę wystającej części miednicy która nadal dawała o
sobie znać a kolor żółtego z fioletowym mówił że jeszcze chwile tam
pobędzie. Pomyślałem nie ma się co dziwić , w końcu to sprzęt dedykowany
na snowboard a tam trudno bokiem przypierdzielić. Natomiast przy
jeździe i skokach z latawcem, przy nie udanym prowadzeniu jakże łatwo
polecieć przy odrobinie gapiostwa na wahadło, kończąc efektownym
zderzeniem z ziemią całym bokiem ciała.
Następnym przystanek internet przejrzałem kilka modeli i a kuku HiLLBiLLy szorty ochronne C-YA .
Oględziny i opis dają do zrozumienia że to właśnie ten produkt którego szukam .
Niewiele myśląc zamówiłem.
Pierwsze wrażenie po zakupie , wyglądają na faktycznie solidne a nie tandetę, drugie ja pierdziele wydają się pancerne.
Wyjazd na spot , gacie na dupę i heja, nie powiem bym o nich zapomniał
ale na pewno nie mogę ich nazwać ograniczającymi ruchy. Siatka z której
są wykonane idealnie wentyluje wiec nawet przy upałach nie było poczucia
potoku w okolicy kroku :P . Wydawały się pancerne lecz bez problemu
zmieściły się pod w miarę dopasowanymi spodenkami, pod spodnie m65
weszły już w ogóle bez najmniejszego problemu.
Okolice kości ogonowej zostały zabezpieczone solidnym plastikiem który
jest na elastyczny i nie ogranicza siadania . Reszta jest zabezpieczona
tworzywem przypominający mi najbardziej powleczony w solidny materiał,
piankę montażową.
W sumie od kiedy je mam coraz chętniej próbuje nowych trików wiec na
pewno zakup nie pozostał bez wpływu na komfort psychiczny. Myślę że w
tym przedziale cenowym, gdzie trzeba wydać minimum 150 pln by kupić coś z
portalu aukcyjnego bądź Decathlonu warto doinwestować kilkadziesiąt
złotych i mieć coś co sprawdzi się w lato i zimę.
Ja niezmiennie pozostaje zadowolony z mych Pancer-gaci i bez obaw w sobotę postaram się wykręcić 360.
|