Moje buggy marki SAM

Awatar użytkownika
r2d2
Kiter
Posty: 889
Rejestracja: czwartek, 7 czerwca 2007, 00:46
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Kielce
Kontaktowanie:

Re: Moje buggy marki SAM

Postautor: r2d2 » czwartek, 26 sierpnia 2010, 17:37

kuń pisze:ja bym dodał jeszcze za siedziskiem podstawke pod akumulator do motocykla ewentualnie do samochodu + kabelki + halogeny po bokach siedziska + porządne swiatło na przedzie i jazda, nocka twoja
Chyba Cie trochę poniosło z tym akumulatorem, żeby zasilić to co wyliczyłeś przez jakiś sensowny okres czasu to musiałby ważyć z 50kg, IMO żeby miało to jakikolwiek sens energię do zasilania tego wszystkiego trzeba by produkować na bieżąco, można podłączyć silnik DC 24V 100W-150W działający jako prądnica, z możliwością zdejmowania, przekładnia cierna - 2 kółka od deskorolki na osi silnika dociśnięte do przedniego koła buggy, a'la dynamo w rowerze tylko sprawność znacznie wieksza, wtedy to będzie ważyć 2kg a nie 50 i będzie miało o wiele lepszą charakterystykę napięciowo-prądową (im szybciej jedziesz tym więcej energii produkujesz i tym dalej oświetlasz sobie drogę - chyba ma sens? :)) nie trzeba ładować akumulatora po każdym wypadzie.
Nieobciążona prądnica (czy też silnik) nie generuje oporu (pomijając bezwładność wirnika i ew. przekładni), natomiast w trybie zwarcia może służyć jako awaryjny hamulec elektrodynamiczny, najskuteczniejszy z możliwych :) Plusy dodatnie :P Silnik z 50 zenka na allegro, kólka od deskorolki ok.40 za 4szt. (pro) :D
Pozdro.

kuń
Kiter
Posty: 412
Rejestracja: wtorek, 16 września 2008, 11:08
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: międzyzdroje
Kontaktowanie:

Re: Moje buggy marki SAM

Postautor: kuń » czwartek, 26 sierpnia 2010, 20:57

Jak miałbym sie bawić w oswietlanie bagusa to najprostszym -nie najtańszym - ale dobrym pomysłem jest kupienie dobrej latarki na ogniwa 18650 i koniec problemu, małe toto, w miare tanie - komplet z ładowarką + 2 albo 3 ogniwa na wymiane i latarka z uchwytem rowerowym który można jakoś umocować do bagusa zmieści sie w 120 -150zł a latarka jest uniwersalna bo i na rower i w plecaku na wypad w las a i zbieranie sie po zmroku przyjemniejsze jak jest czym poświecić - zależy jaką latarke się wybierze, ale to już inna bajka.
Ja sie przymierzam do czegoś takiego : http://www.dealextreme.com/details.dx/sku.22567
Ale to typowo na rower bo potrzebuje ostrego światła na jazdy leśno nocne.

Od biedy jak ktoś nie chce wydawać kasy na ładowarke i drogie ogniwa 18650 to może być lampka na paluszki AA
http://www.mactronic.com.pl/index.php?m ... -4W&filtr= Za około 23zł, nie swieci daleko ale daje szeroki snop, jeżdziłem jakiś czas z 2 takimi dopóki po kraksie nie rozwaliłem jednej z nich i było ok, fakt ze dodatkowo używałem "szperacza" bo te powyżej podane to dają swiatło na kilka metrów.
Ma to przewage nad pomysłem z silnikiem że jak stoisz to i tak świecisz a zapasowy komplet dobrych akumulatorków to zawsze zmieści się w kieszeni.
Można by z tego wydzielić nastepny temat -oświetlenie bagusa i jazdy nocne, bo sie robi dyskusja poza tematem :P

Awatar użytkownika
r2d2
Kiter
Posty: 889
Rejestracja: czwartek, 7 czerwca 2007, 00:46
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Kielce
Kontaktowanie:

Re: Moje buggy marki SAM

Postautor: r2d2 » piątek, 27 sierpnia 2010, 03:50

Sorka ale jakoś nie trafia do mnie nocna jazda przy oświetleniu latarką LED (nawet z baterią lItowo-jonową), wcześniejsza wersja 'halogeny po bokach siedziska + porządne swiatło na przedzie' bardziej do mnie przemawiała, tym bardziej że łatwo by było skombinować tuż obok zasilanie, można było by się skusić nawet na jakąś lampę od samochodu, a co do świecenia na postoju to faktycznie latarkę zawsze warto mieć.
Do takiej jazdy zdecydowanie lepszy byłby mocny halogen z dobrym odbłyśnikiem bo ma znacznie większy zasięg i szerszy kąt padania światła niż najbardziej nawet wypasiona latarka LED. :P
Halogen rzecz jasna na wspólnej ramie z prądnicą ta z kolei opiera się rolkami na przednim kole - taka nakladka na widelec do jazd nocnych :D zawsze można ją zdjąć i pomykać sobie przy latarce :P
Pozdro.
Ostatnio zmieniony piątek, 27 sierpnia 2010, 04:32 przez r2d2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Iadurobros
Kiter
Posty: 721
Rejestracja: środa, 14 listopada 2007, 11:11
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Moje buggy marki SAM

Postautor: Iadurobros » piątek, 27 sierpnia 2010, 08:43

To może jeszcze silnik od skutera i mamy bagusa samojezdnego, bez potrzeby jazdy Wielkim Samochodem na spot, a i sprawe prądu rozwiązuje.

Awatar użytkownika
r2d2
Kiter
Posty: 889
Rejestracja: czwartek, 7 czerwca 2007, 00:46
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Kielce
Kontaktowanie:

Re: Moje buggy marki SAM

Postautor: r2d2 » piątek, 27 sierpnia 2010, 23:51

Iadurobros pisze:To może jeszcze silnik od skutera i mamy bagusa samojezdnego, bez potrzeby jazdy Wielkim Samochodem na spot, a i sprawe prądu rozwiązuje.
Do ruszenia w miasto się nie nadaje, trójlołowce które się 'sprawdzają' w roli 'samochodu' mają zwykle dwa koła skrętne z przodu i jedno napędowe z tyłu, powód - tylko taki układ zachowuje się 'jak-tako' na zakrętach - nie wywraca się na każdym :) poza tym byłby na ulicy zdecydowanie za niski, a przez to miałby przejebane, ciągłe zagrożenie kolizjami dotyczyło by głównie ciężarówek bo z poziomu kabiny kierowcy ciężko by było go zauważyć z niewielkiej odległości.
Ma jeszcze minusy ujemne, ale wypada kończyć wywody :doh:
Sorka za niekontrolowane przyofftopowanie :oops:
Pozdro.

Awatar użytkownika
Regis
Administrator
Posty: 4910
Rejestracja: wtorek, 3 października 2006, 21:26
kite: Rapace
buggy: kajtkowy handmade
Tel.: 504712163
Lokalizacja: Legionowo
Kontaktowanie:

Re: Moje buggy marki SAM

Postautor: Regis » sobota, 28 sierpnia 2010, 09:37

r2d2, a mimo wszystko większość trike`ów to układ jedno z przodu dwa z tyłu.
Jak do tej pory chyba tylko Can-Am seryjnie produkuje trike`a z dwoma kołami z przodu i jednym z tyłu (pomijam piaggio mp3 czy gillere fuono)


Przeróbka goldwinga (jest firma, nawet w polsce która przerabia goldasy)

Obrazek

Klasyczny sam

Obrazek

Can-AM Spyder

Obrazek
http://www.artofsound.pl - Dj na Imprezę

Awatar użytkownika
Blajsero
Kiter
Posty: 603
Rejestracja: sobota, 4 października 2008, 11:59
kite: jest
decha: jest
buggy: jest
Tel.: też jest :D
Lokalizacja: Łódź

Re: Moje buggy marki SAM

Postautor: Blajsero » sobota, 28 sierpnia 2010, 11:28

jak jest dobry spot to wystarczy na granicach powbijać jakieś tyczki z oświetleniem żeby było wiadomo gdzie sie kończy, ewentualnie oznaczyć takimi tyczkami np z czerwonymi ledami jakieś przeszkody, ale wiadomo im gorszy spot tym więcej takich tyczek by trzeba było zużyć

Poza wyżej wymienionym żadne oświetlenie w nocy nie jest potrzebne latawca widać, a jak ktoś ma problem z zauważeniem wielkiej czarnej płachty na nocnym niebie w kierunku w którym odchodzą linki no to ma problem...

Jeździłem już 3x w nocy na mtb co zarąbiście podnosi adrenalinke, tym bardziej ze nie wiedziałem kiedy mi sie skończy spot pod kołami :lol: Raz nawet zdarzyło mi się i pływać w nocy (na zatoce wzdłuż kempingów), ale tu już bez jakiś super przeżyć, jedynie co to zatroskanie, gdzie jestem i ile bede musiał zasuwać z buta.
Ostatnio zmieniony sobota, 28 sierpnia 2010, 11:55 przez Blajsero, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
r2d2
Kiter
Posty: 889
Rejestracja: czwartek, 7 czerwca 2007, 00:46
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Kielce
Kontaktowanie:

Re: Moje buggy marki SAM

Postautor: r2d2 » sobota, 28 sierpnia 2010, 18:04

Żeby szybko pokonywać zakręty trajka musiałaby się w nie składać, inaczej siła odśrodkowa szybko zaktualizuje wypadkową środka ciężkości pojazdu - wyrzuci ją poza obrys podstawy i wydachuje z zakrętu, albo w najlepszym przypadku przeszlifuije mu troche te chromy ;)
Obrazek
bez tego nigdy nie pokona się zakrętu z prędkością porównywalną do samochodu nie wywracajac się :) nawet po Twoich zdjęciach trochę widać który sprzęt jest do NFS :), a który bulwarowo-lanserskim mistrzem prostej :)
W Pruszkowie też produkują coś takiego.
Obrazek
Pozdro.
Ostatnio zmieniony sobota, 28 sierpnia 2010, 18:08 przez r2d2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Butcher12
Początkujący kiter
Posty: 18
Rejestracja: poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 10:42
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Busko Zdrój

Re: Moje buggy marki SAM

Postautor: Butcher12 » poniedziałek, 30 sierpnia 2010, 23:20

witam wracając do tematu mam jeszcze parę zdjęć mojego bagusa
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Wróć do „Buggy”