Buggy low coast

Awatar użytkownika
FelekDziadek
Kiter
Posty: 114
Rejestracja: środa, 11 stycznia 2012, 00:48
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Buggy low coast

Postautor: FelekDziadek » środa, 30 maja 2012, 16:41

Próbuje sklecić coś na podobieństwo buggy ale żeby nie nadszarpnąc zbytnio budżetu szukam niekonwencjonalnych rozwiązań i z różnych już niepotrzebnych rzeczy wyszło mi coś takiego. Jak na razie koszt ~100zł. Wymaga jeszcze kilku modyfikacji no i fotela który najprawdopodobniej zrobie ze sklejki plus trochę jakiejś pianki :doh: .



Ostatnio zmieniony środa, 30 maja 2012, 16:51 przez FelekDziadek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
FelekDziadek
Kiter
Posty: 114
Rejestracja: środa, 11 stycznia 2012, 00:48
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: FelekDziadek » środa, 30 maja 2012, 22:52

Ostatnio zmieniony środa, 30 maja 2012, 23:16 przez FelekDziadek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Szymon84
Kiter
Posty: 158
Rejestracja: czwartek, 16 września 2010, 15:40
kite: PL Scorpion 16m
decha: Scrub Psycho
Tel.: 889335463
Lokalizacja: Clermont-Ferrand/Olsztyn
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: Szymon84 » piątek, 1 czerwca 2012, 15:17

Haha narty polsportu mnie rozwaliły :mrgreen:

Awatar użytkownika
Regis
Administrator
Posty: 4909
Rejestracja: wtorek, 3 października 2006, 21:26
kite: Rapace
buggy: kajtkowy handmade
Tel.: 504712163
Lokalizacja: Legionowo
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: Regis » piątek, 1 czerwca 2012, 16:33

Mnie rozwaliła nazwa :D Buggy niskie wybrzeże :D
http://www.artofsound.pl - Dj na Imprezę

Awatar użytkownika
FelekDziadek
Kiter
Posty: 114
Rejestracja: środa, 11 stycznia 2012, 00:48
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: FelekDziadek » piątek, 1 czerwca 2012, 21:47

Sorry! Of course- cost.

Awatar użytkownika
Windcatcher
Kiter
Posty: 183
Rejestracja: poniedziałek, 16 marca 2009, 16:57
kite: Speed3 19 DLX, Pulse2 10
decha: MBS Comp 16 Pro
Lokalizacja: Łódź

Re: Buggy low coast

Postautor: Windcatcher » piątek, 1 czerwca 2012, 22:14

Wyszło Ci trochę lepiej niż Bear'owi Grylls'owi. :) No, ale on był na pustyni. :)

[youtube]http://youtu.be/GHaBniC5iZ4&feature=related[/youtube]

Może Twój pożyje dłużej. :ok:

Awatar użytkownika
asesino
Ogarnięty kiter
Posty: 1375
Rejestracja: wtorek, 18 grudnia 2007, 03:28
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: WROCŁAW, KARSKO,BERLIN
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: asesino » niedziela, 3 czerwca 2012, 15:42

Mnie martwi kąt pod jakim osadziłeś widelec. Chodzi mi o sytuację kiedy trafisz, na jakiś dołek, czy kępę trawy. Wózek Ci podbije i noga/nogi spadną, z tego na czym je trzymasz. Koło wtedy się ustawi w bardzo nikorzystnej pozycji... czarno to widzę. No chyba że zakładasz że noga Ci się nie omsknie:)

Awatar użytkownika
FelekDziadek
Kiter
Posty: 114
Rejestracja: środa, 11 stycznia 2012, 00:48
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: FelekDziadek » niedziela, 3 czerwca 2012, 23:06

Niestety zgadzam się Tobą. Wózek jest strasznie nadsterowny. Jeszcze kilka razy spróbuje za samochodem i niewykluczone że będę zmieniał położenie na bardziej pionowe.Ale to dopiero conajmniej za dwa miesiące /zlamana miednica i przymusowe wczasy w łóżku- nawet się na bok nie mogę przewrócić :cry:

Awatar użytkownika
Enozo
Ekspert Landkiting.pl
Posty: 5191
Rejestracja: wtorek, 3 października 2006, 00:00
Tel.: 504010296
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: Enozo » niedziela, 3 czerwca 2012, 23:10

FelekDziadek, pamiętaj, że wózek inaczej zachowuje się w napędzany latawcem niż ciągnięty za samochodem...tak samo jest z MTB.
http://sklep.landkiting.pl - odwiedź sklep profesjonalistów

Awatar użytkownika
FelekDziadek
Kiter
Posty: 114
Rejestracja: środa, 11 stycznia 2012, 00:48
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: FelekDziadek » niedziela, 3 czerwca 2012, 23:17

Wyobrażam sobie że za samochodem jest łatwiej i dlatego próby były za samochodem. Mogę się mylić bo na niczym innym nie jeździłem oprócz nart

Awatar użytkownika
Enozo
Ekspert Landkiting.pl
Posty: 5191
Rejestracja: wtorek, 3 października 2006, 00:00
Tel.: 504010296
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: Enozo » niedziela, 3 czerwca 2012, 23:22

FelekDziadek, nie chodzi o to czy łatwiej czy trudniej...jest inaczej. Dlatego jeżeli buggy ma służyć do jazdy z latawcem to bardziej adekwatny będzie test z buggy niż za samochodem.
http://sklep.landkiting.pl - odwiedź sklep profesjonalistów

Awatar użytkownika
sylwio11
Kiter
Posty: 135
Rejestracja: sobota, 11 sierpnia 2012, 22:19
kite: Venom16,F-One bandit9 Apex 7,5
decha: dwie deSki
buggy: WRW
Tel.: 501405538
Lokalizacja: niepołomice-dortmund
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: sylwio11 » sobota, 11 stycznia 2014, 19:00

Dzisiaj poznałem FelkaDziadka i podziwiam , szacun - pozdrawiam !

Awatar użytkownika
FelekDziadek
Kiter
Posty: 114
Rejestracja: środa, 11 stycznia 2012, 00:48
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: FelekDziadek » sobota, 11 stycznia 2014, 21:44

Za co Ty mnie podziwiasz ? Nie przesadzaj. Miło było a niebawem może będzie jeszcze milej. :ok: :ok:

Awatar użytkownika
sylwio11
Kiter
Posty: 135
Rejestracja: sobota, 11 sierpnia 2012, 22:19
kite: Venom16,F-One bandit9 Apex 7,5
decha: dwie deSki
buggy: WRW
Tel.: 501405538
Lokalizacja: niepołomice-dortmund
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: sylwio11 » piątek, 31 stycznia 2014, 18:16

Cześć i jak tam po grabiu , mało sobie zakwasów nie narobiłem ! Pasowało by żeby ten śnieg z twardniał.

Awatar użytkownika
FelekDziadek
Kiter
Posty: 114
Rejestracja: środa, 11 stycznia 2012, 00:48
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Buggy low coast

Postautor: FelekDziadek » piątek, 31 stycznia 2014, 20:41

Lekki niedosyt. Dzisiaj po południu bylem również w Grabiu ale jak dojechałem to tak sflauciło że udało mi się kilka razy podnieść ARC , przejechać 30m w jedną stronę a w drugą ze 20 i z nim skończyłem. Wyciągnąłem drugi mały kajcik ChuckII 7m , troszkę był żwawszy na początku ale wiatru wystarczyło na przejechanie strasznego dystansu ok 50m i również się położył i czekał na lepsze czasy. Nie miałem ze sobą Phantoma ale on też by chyba nie pomógł. Miałem pecha bo jak wyjeżdżałem z Krk to trochę wiało i jak przyjechałem to też tak jakby zaczęło z powrotem dmuchać. :|


Wróć do „Buggy”