Kolejny wehikuł

pilgrim
Kiter
Posty: 163
Rejestracja: czwartek, 25 czerwca 2009, 11:22
kite: access 10, summit 12
buggy: wygodne
Lokalizacja: Rzeszów

Kolejny wehikuł

Postautor: pilgrim » środa, 12 września 2012, 11:22

Robiąc mój poprzedni wózek tak racjonalnie gospodarowałem materiałem, że po ukończeniu okazało się, że tegoż materiału wystarczy mi na jeszcze jeden, mniejszy wehikuł.

Wózek wzorowany jest na planach powszechnie dostępnych w necie, np tu: http://www.trucknut.co.uk/plbuggy.html. Tylko "wzorowany", niewiele ma wspólnego z tymi planami. Głównie zależało mi na schemacie gięcia rur bocznych, żeby nie wyważać otwartych drzwi. Okazało się, że albo ja gdzieś robię błąd, albo błąd tkwi w opisie gięcia. Niby robiłem wszystko wg planu, a wyszło inaczej. Zawsze mogę powiedzieć, że mam customa pod zamówienie :).
Samo gięcie było problematyczne, bo w mojej maszynce nie dało się zrobić dwóch gięć w tak niedużej odległości. Dlatego rurę przeciąłem, wygiąłem, a na końcu zespawałem. W miejscu łączenie wciśnięta jest tulejka - zrobiona z rury takiej samej średnicy (26,9x2). Trzeba było tylko wyciąć wycinek wzdłuż i ścisnąć, tak powstała tuleja rozprężna :). Całe łączenie jest wzmocnione spawami otworowymi, które łączą rurę z tuleją.

Obrazek


Oś tylna zrobiona jest z rury 38x3. Na końcach wspawane są wytoczone tuleje z gwintem M12. Gniazda pod ramę zrobione są s takiej samej rury jak oś. Żeby luz wynosił ok. 1 mm, na końcach ramy przyspawane są tulejki z rury o ściance 1,5 mm. Takie kombinacje wynikają z tego, że nie udało mi się kupić kawałka rurki o średnicy wewnętrznej 28 mm, a w składzie metali zaproponowali mi odcinek 2m.

Obrazek


Mocowanie kół podobnie jak w projekcie na śruby M12. Problem tylko był taki, że łożyska w kołach mają średnicę 15 mm. Wymiana łożysk nie jest możliwa bo takie, które mają średnice wewnętrzną 12mm, na zewnątrz mają 32 mm, więc do koła (35mm) pasować nie będą. Żeby jakoś to wszystko do siebie pasowało na śruby założone są tulejki z rurki bezszwowej (precyzyjnej) fi 15x 1,5. Rurkę udało mi się nabyć w ilości 2 mb :). Pomiędzy łożyskami kół włożone są tuleje dystansowe, dzięki czemu koła można, a nawet trzeba, przykręcić mocno. Całość powinna być wystarczająco sztywna.

Obrazek

Koła pochodzą z tego źródła: http://www.wtryskownia.eu/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=2&category_id=10&option=com_virtuemart&Itemid=2&lang=pl

Miałem już rękach kilkanaście felg tego producenta i zauważyłem, że różne "partie" różnią się tworzywem. Które jest lepsze, czy matowe, czy błyszczące, jeszcze nie doszedłem. W kilku felgach zauważyłem pęknięcia na gniazdach łożysk. Opony jakościowo są słabe, wyraźnie krzywe, ale przynajmniej bieżnik mają liniowy.

Widelec zrobiony jest z rury 26,9 x 2, spawany z części bo z gięciem małych promieni to jest problem. Pegi są przykręcane do widelca.

Obrazek

Downtube to profil 40x40x2. Otwory mają taki cel, jak brewki na reflektorach w Lanosie. "Główka ramy" zrobiona jest z tego samego materiału co oś. Pasują do niej łożyska 32 mm. Żeby łożyska miały się o co oprzeć, do środka wciśnięta jest tulejka (znów rozprężna z jakiejś rurki ok 34 mm średnicy, rozcięta wzdłuż) i unieruchomiona kilkoma spawami otworowymi.

Siedzisko fabryczne od wózka Peter Lynn Standard.

Wózek ma podobne wymiary do PL, z wyjątkiem osi - ja zrobiłem na 108 cm bo tyle miałem rury. Całość gotowa do jazdy waży ok. 17,5 kg. To o 3 kg więcej niż oryginał. Zważywszy, że praktycznie wszystkie użyte rurki mają większe przekroje, to nie jest tak źle.

Efekt końcowy:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
jelen
Kiter
Posty: 215
Rejestracja: sobota, 8 maja 2010, 10:23
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Kolejny wehikuł

Postautor: jelen » środa, 12 września 2012, 21:24

Chyba jeszcze nie ma piwek, ale ode mnie masz pewne czy na forum czy w realu :D Pełen szacun, wygląda jak fabryczny :)
Masz tuleje gwintowaną w tylniej osi po obu stronach?
Jak zrobiłeś takie idealnie proste spłaszczenia na otwory do mocowania przedniego koła?

pilgrim
Kiter
Posty: 163
Rejestracja: czwartek, 25 czerwca 2009, 11:22
kite: access 10, summit 12
buggy: wygodne
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Kolejny wehikuł

Postautor: pilgrim » środa, 12 września 2012, 22:10

jelen pisze:
Masz tuleje gwintowaną w tylniej osi po obu stronach?

Nie bardzo zrozumiałem. No tak, tuleje są po obu stronach, do jednej przykręca się lewe, do drugiej prawe koło :). Chyba, że chodzi Tobie o coś innego ?
jelen pisze:Jak zrobiłeś takie idealnie proste spłaszczenia na otwory do mocowania przedniego koła?

Spłaszczenie robiłem na prasie hydraulicznej. Trzeba to zrobić "na kilka razy", bo za pierwszym wychodzi w przekroju sprasowana ósemka. Ale żadna filozofia, wystarczy dostęp do prasy.

Awatar użytkownika
jelen
Kiter
Posty: 215
Rejestracja: sobota, 8 maja 2010, 10:23
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Kolejny wehikuł

Postautor: jelen » środa, 12 września 2012, 23:00

Hmm... infantylnie mowiąc, te dziurki z gwintem co sie wkręca śrube na której jest koło :D
Chodziło mi jak to rozwiązałeś :)
Długo go budowałeś?

pilgrim
Kiter
Posty: 163
Rejestracja: czwartek, 25 czerwca 2009, 11:22
kite: access 10, summit 12
buggy: wygodne
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Kolejny wehikuł

Postautor: pilgrim » środa, 12 września 2012, 23:17

Tulejki wyglądają tak samo jak te:
Obrazek
Zamówiłem u tokarza. Mają kołnierz, który opiera się o krawędź rury. Spawane są dookoła i na koniec oszlifowane.

Paint daje radę: :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Enozo
Ekspert Landkiting.pl
Posty: 5191
Rejestracja: wtorek, 3 października 2006, 00:00
Tel.: 504010296
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kolejny wehikuł

Postautor: Enozo » czwartek, 13 września 2012, 11:55

Estetyka wykonania na 5+ gratulacje :brawo:

pilgrim
Kiter
Posty: 163
Rejestracja: czwartek, 25 czerwca 2009, 11:22
kite: access 10, summit 12
buggy: wygodne
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Kolejny wehikuł

Postautor: pilgrim » środa, 19 września 2012, 16:08

Wózek przeszedł pierwsze testy.
Konstrukcja 100% przetrzymała. Nie byłem pewien śrub mocujących koła, ale nie stała się im najmniejsza krzywda.
Problem jest tylko z siodłem. Raz: jest niewygodne - brak oparcia, dwa: rozsypała się przednia klamra. Wymienię ją na nową albo pomyślę jak poprawić to przednie mocowanie bo od początku mi się nie podobało - klamra opiera się bezpośrednio ramę, pewnie dlatego pękła.
Podsumowując, wózek działa bez zarzutu, ale chyba poleciłbym go komuś młodszemu, albo przynajmniej szczuplejszemu :). Powoziłem się większym wózkiem z oparciem, więc jak wsiadłem na ten... no jest różnica komfortu.
Wózek testowałem ze szczerym poświęceniem: :)

Pepegus
Początkujący kiter
Posty: 43
Rejestracja: wtorek, 13 marca 2012, 18:17
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Clevedon
Kontaktowanie:

Re: Kolejny wehikuł

Postautor: Pepegus » wtorek, 25 września 2012, 18:40

Fajnie cię wyciągnęło z wózka

pilgrim
Kiter
Posty: 163
Rejestracja: czwartek, 25 czerwca 2009, 11:22
kite: access 10, summit 12
buggy: wygodne
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Kolejny wehikuł

Postautor: pilgrim » poniedziałek, 15 października 2012, 17:03

Z wielką niechęcią postanowiłem wózek nieco poprawić. Padło na siodło bo to oryginalne PL jakieś takie niewygodne.
Wpadłem, jak mi się wydawało, na doskonały pomysł, aby w oparcie wózka wpasować usztywnienia, które miały sprawić, że siodło będzie mega wygodne bez potrzeby dorabiania sztywnego oparcia, albo wyginania nowych (wyższych) rur bocznych.
Usztywnienia są zrobione z płaskowników aluminiowych i wsunięte w pionowe "kieszenie" zrobione z szerokiej taśmy, zabezpieczone rzepem. Dodatkowo tylną część oparcia opasana jest regulowaną taśmą.
Efekt końcowy - jest lepiej niż w PL, w jakimś stopniu plecy oparcie mają, ale ideał to nie jest :).

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Wróć do „Buggy”