Buggy z żaglem

Tarboszek
Początkujący kiter
Posty: 85
Rejestracja: czwartek, 3 września 2009, 17:31
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Re: Buggy z żaglem

Postautor: Tarboszek » sobota, 1 grudnia 2012, 01:19

Może to Ci podsunie parę pomysłów.
Jakość podła ale coś tam widać



i na koniec profi konstrukcja

:chpt:

Waclaw
Posty: 8
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2012, 20:13

Re: Buggy z żaglem

Postautor: Waclaw » sobota, 1 grudnia 2012, 21:03

Witojcie
Ogólnie dziękuję za odzew :beer: Jednakże iż mój angielski jest bardzo słaby to chciałbym zapytać i prosić kolegów o plan uszycia fotelika do buggy z wymiarami jak również z rodzajem użytego materiału.Poproszę teściową która zawodowo zajmowała się krawiectwem a że jest na emeryturze to nie będzie się nudziła :D (Zaś co do materiału to mam dostęp do wojskowego brezentu a nie wiem czy by się nadawał jak i pasy parciane również z wojska).Mam również zamiar zakupić same felgi z podanego przez kolegów sklepu (wtryskownia) ale nie wiem czy było by możliwe dopasowanie do tych felg jakiejś fajnej oponki od np.Quada? Ewentualnie jaki rozmiar w przystępnej cenie miałbym patrzyć?Najwyżej wezmę standard. I jeszcze jedno pytanko jak mogę to jakbym już chciał zamiast żagla latawiec to jaki by polecili koledzy taki na początek by zacząć przygodę z Lankitingiem?
Pozdrawiam
Marcin

P.s Na budowę buggy użyję zwykłej stali( Myślę że może być i wagowo wychodzi jak nier dzewka) a że mam możliwości i większość materiału za free jak również wycinkę na woter-jat to robię elementy podwójnie za jednym zamachem.

Tarboszek
Początkujący kiter
Posty: 85
Rejestracja: czwartek, 3 września 2009, 17:31
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Re: Buggy z żaglem

Postautor: Tarboszek » sobota, 1 grudnia 2012, 22:54

moim zdaniem materiały takie jak brezent fajnie się sprawdzają. Zawsze możesz to zaimpregnować i będzie idealnie. Sporo foteli szytych jest z cordury nie wiem czym to się dokładnie różni od brezentu bo na allegro występują obie nazwy w opisie. Wszelakiego rodzaju pasy i klamry wojskowe też powinny sobie poradzić.
Mój fotel jest z cordury i jedyny problem to pękanie na szwach zarówno pasów jak i łączenia materiału.

Co do latawca to szukaj coś o małym AR czyli bliżej kwadratu niż prostokąta.
Jeśli do buggy i do początków to chyba łatwiej na manetkach czyli Full Power żebyś w razie czego mógł się z niego szybko uwolnić.

Tego tematu jednak dalej nie rozwijam i trzeba poczekać na opinię bardziej doświadczonych w temacie.

:chpt:

marecki
Początkujący kiter
Posty: 39
Rejestracja: niedziela, 13 maja 2012, 20:11
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: wwa

Re: Buggy z żaglem

Postautor: marecki » niedziela, 2 grudnia 2012, 02:54

mam stary żagiel wave 5m i po Twoim poście zastanawiam się czy czegoś nie zacząć rzeźbić... \ Po filmikach widać, że najlepiej sprawdzają się dedykowane żagle, ale widać też windsurfingowe z przerobionym bemem (np. pierwszy link z 3 powyżej). Pozostaje kwestia naprężeń na maszcie przy sztywnym jego zamontowaniu i jego wytrzymałości... Pomijam kwestię położenia bomu, który pozostawia wiele do życzenia w kwestii dobrego wybrania po bomie i dobrego ułożenia żagla co znacząco przekłada się na ciąg... Zastanawiam się czy w domowych warunkach nie lepiej (i taniej!) będzie użyć szmaty ala bojerowej...

/edit

po analizie filmiku widzę, że to również jest dedykowany żagiel, a zakup takiego to koszt pewnie kilku tysięcy...
Ostatnio zmieniony niedziela, 2 grudnia 2012, 03:12 przez marecki, łącznie zmieniany 1 raz.

pilgrim
Kiter
Posty: 163
Rejestracja: czwartek, 25 czerwca 2009, 11:22
kite: access 10, summit 12
buggy: wygodne
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Buggy z żaglem

Postautor: pilgrim » niedziela, 2 grudnia 2012, 03:07

Waclaw pisze:czy było by możliwe dopasowanie do tych felg jakiejś fajnej oponki od np.Quada? Ewentualnie jaki rozmiar w przystępnej cenie miałbym patrzyć?


W tym wątku:
http://www.landkiting.pl/forum/viewtopic.php?f=80&t=7287
jest fragment o oponach od quada. W innych także, bo nie ja odkryłem tę Amerykę:).
Dodam jeszcze tyle, że teraz jestem na etapie zmiany tych quadowych na zwykłe, "taczkowe". Quadowe sens miałyby na piasku, na trawie nie sądzę. Są ciężkie, komfortu też lepszego nie zapewniają - mimo, że mają większą średnice wcale nie amortyzują lepiej niż te taczkowe. No ale dają +10 pkt. w kategorii wygląd :). Zaznaczam, dotyczy to tylko quadowych, nie wiem jak z prawdziwymi bigfootami.

Tarboszek
Początkujący kiter
Posty: 85
Rejestracja: czwartek, 3 września 2009, 17:31
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Re: Buggy z żaglem

Postautor: Tarboszek » niedziela, 2 grudnia 2012, 03:18

A ja się nie zgodzę z tym komfortem. Jak zetniesz bieżnik to są zdecydowanie bardziej miękkie i podatne na odkształcenia bo i obowiązkowo ciśnienie jakie ma być w oponie powinno oscylować w granicach 0,15-0,25 BAR wtedy komfort podnosi się znacznie.
Mam opony bez dętki i jak na razie wszystko ładnie się trzyma, chociaż przed jazdą pompuję koła bo gdzieś powoli ucieka.
Oczywiście na takim flaku znacznie łatwiej wpaść w poślizg niż na napompowanej na kamień.

Waclaw
Posty: 8
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2012, 20:13

Re: Buggy z żaglem

Postautor: Waclaw » niedziela, 2 grudnia 2012, 16:56

Panowie pomijając kwestie konstrukcyjną i zastosowanie kółek do buggy to teraz trapi mnie jeszcze jedna rzecz a mianowicie brak konkretnych planów jak wykonać siedzenie?Chodzi mi o wymiary pasów i samego siodła.Jakby by był ktoś uprzejmy mi zapodać takie konkretne plany to byłbym wdzięczny :beer:
Pozdrawiam
Marcin

Tarboszek
Początkujący kiter
Posty: 85
Rejestracja: czwartek, 3 września 2009, 17:31
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Re: Buggy z żaglem

Postautor: Tarboszek » niedziela, 2 grudnia 2012, 22:03

Konkretnych panów z wykrojami Ci nie podam jak chcesz to mogę z wymiarować swoje radsails-a

Awatar użytkownika
kajtek357
Kiter
Posty: 100
Rejestracja: niedziela, 21 grudnia 2008, 19:02
Tel.: 000 000 000
Lokalizacja: Elbląg

Re: Buggy z żaglem

Postautor: kajtek357 » poniedziałek, 3 grudnia 2012, 22:21

jeśli chodzi o wybór opon to pamiętaj o zasadzie trawa i piasek =bieżnik liniowy z naciskiem na trawe.
Siedzisko jeśli chcesz szyć to pomoże ci Mały75 albo alternatywa http://allegro.pl/fotel-kubelek-l-gokar ... 33127.html jeżdziłem na tym na bagusie i całkie nieżle, ma dobre trzymanie boczne.


Wróć do „Buggy”