Andrzej wpadajcie na sulejów, mega przestrzeń jedziesz po 5km w jedną stronę i końca nie widać a jak wam się spodoba to się u mnie przekimacie i w niedziele poprawka , już z delikatnym bólem głowy. Darz bór
Podjadę jutro na czarnocin, bo na sulejowie to dzisiaj była troche rosyjska ruletka . nawierzchnia składała się z trzech warstw ok 15-20 cm śniegu potem warstwa wody i pod spodem jakieś 15 cm lodu . Na początku nie zbadałem , że jest ta woda pod śniegiem i przy pierwszej konkretnej glebie na plecy jak mi się mokro zrobiło to pomyślałem, że się lód załamał zanim się pokapowałem o co chodzi to trochę mnie strach obleciał . Wiało cholernie mocno ale kur***ko nierówno, polatałem może godzinę i cały mokry jak szmata wróciłem przed kominek suszyć łachy . Darz bór
P.S. bimberek się nadal chłodzi ale zasoby mocno uszczupliłem zanim przywróciłem temperaturę ciała do normy
Dołączył: 20 Mar 2007 Posty: 73 Otrzymał 7 piw(a) Skąd: Łódź/ŁEBA
Wysłany: Pon 11 Sty, 2010 10:24
My wczoraj zmieniliśmy kierunek i pocisnęliśmy na Jeziorsko, które kolejny raz nas nie zawiodło - czy zima czy latem jest bezkonkurencyjne. Żałuje tylko ze w sobotę tam nie byliśmy.
Powierzchnia śniegowa rewelacyjna. Zmrożony śnieg, który nie zapadał się tak jak w Czarnocinie na polu, wiatr równiutki jak z "suszarki".
Zdecydowanie najlepsze kajtowanie w tym sezonie.
Gdyby jeszcze słoneczko nam zaświeciło - była by bajka.
Zdjęcia nie najlepszej jakości (z telefonu) nie oddają w pełni tego jak było:
_________________ FLYSURFER - a head of its time
Ostatnio zmieniony przez AIRMAN Pon 11 Sty, 2010 10:34, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: 20 Mar 2007 Posty: 73 Otrzymał 7 piw(a) Skąd: Łódź/ŁEBA
Wysłany: Pon 11 Sty, 2010 14:06
Blajsero napisał/a:
a dało by tam rade na nartach czy tez nie ma szans?
Blajsero powierzchnia była naprawdę twarda, także spokojnie na nartach byś sobie pojeździł. Chłopaki ode mnie w sobotę też śmigali na nartach i mówili że było rewelacyjnie dlatego w niedziele postanowiliśmy tam pojechać.
_________________ FLYSURFER - a head of its time
andrzej
Dołączył: 25 Paź 2006 Posty: 13 Skąd: łódz
Wysłany: Pon 11 Sty, 2010 14:29
w Czarnocinie była tragedja śnieg sie zapadał i było bardzo nierówno
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach